R1 jako pierwszy motocykl
Autor Wiadomość
BeMisz Offline
Administrator
*******

Warszawa
brak

Liczba postów: 1,413
Dołączył: Jul 2010
Reputacja: 4
#1
R1 jako pierwszy motocykl
Przyszedł ten czas, by jednak założyć (na pozór niepotrzebny) temat.

Oto najważniejsze powody:
- jest on dla tych, którzy czują się nie do końca uswiadomieni,
- być może przyda się dla tych, którzy mają mniejesze lub większe wątpliwości,
- będę mógł śmiało odsiewać wszelkiego rodzaju prowokacji

Proszę o uważne czytanie wypowiedzi forumowiczów, by nie zadawać pytań w wątku powitalnym, które mogą powielać zawarte tu informacje.

BTW - temat jest widziany nawet dla gości (bez potrzeby rejestracji), więc nie trzeba zakładać konta tylko po to, by poznać odpowiedź na poniższe pytanie


Czy R1 nadaje się na pierwszy motocykl?




A teraz możemy odpowiadać (aha... Sorry za wyjątek, ale odpowiedzi nie nawiązujące do tematu będą usuwane tak jak SPAM - do tego macie resztę naszego forum Red_icon_wink )
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2011-06-04, 09:36 AM przez BeMisz.)
2011-06-04, 09:09 AM
Strona WWW Szukaj Odpowiedz cytując ten post
BeMisz Offline
Administrator
*******

Warszawa
brak

Liczba postów: 1,413
Dołączył: Jul 2010
Reputacja: 4
#2
RE: R1 jako pierwszy motocykl
Nie interesuje mnie czy kogoś pierwszym motocyklem będzie R1 - jeśli tylko nie dotyczyć mnie to będzie bezpośrednio.
Każdy ma prawo do decyzji, czy ogarnie taki sprzęt - be względu na wiek, potencjalne "poukładanie w głowie", czy wcześniejsze doświadczenie z Rometem, Jawą 350TS i innymi konstrukcjami z lat 70'tych i 80'tych.

R1 jest piekielnie mocne (zwłaszcza względem motocykli z mocą poniżej 120 KM), więc nie bywa łatwo... Od 2009 roku jest produkowana R1 (oznaczenie RN22), której można zmienić mapę zapłonu samodzielnie, co TEORETYCZNIE (i bardzo wyczuwalnie dla motocyklisty) może pomóc w "ogarnięciu" maszyny. Mnie pomaga podczas jazdy na mokrym (dotyczy dróg publicznych), przez co nie muszę tak bardzo uważać przy operowaniu manetką.

Chcesz kupić, to kupuj, a potem zostań na naszym forum - przynajmniej będziesz miał dostęp do darmowej 'bazy wiedzy'. Red_icon_wink

Ja uważam, że słusznie zrobiłem przesiadając się z sześćsetki... Ale może jestem za dużą ci*ą i brak mi jaj na tak ekstremalne przeżycia... LOL
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2011-06-04, 09:32 AM przez BeMisz.)
2011-06-04, 09:25 AM
Strona WWW Szukaj Odpowiedz cytując ten post
piotrpit Offline
Fortapian-R1
***

Mogilno
RN 09

Liczba postów: 480
Dołączył: Jul 2010
Reputacja: 3
#3
RE: R1 jako pierwszy motocykl
R1 nadaje się na pierwszy motocykl o ile ma się wyobraźnię i nie chce się od razu sprawdzać w pełni możliwości takiego sprzętu. Tak jest w moim przypadku moim pierwszym motocyklem jest właśnie R1 RN09 i powiem wam że podchodzę do tego dość rozsądnie. Jest to mój 2 sezon, w pierwszym sezonie jazda R1 była bardzo ostrożna a każdy mówił mi że jeżdżę za wolno takim sprzętem ale lepiej za wolno niż raz za szybko. R1 ciągnie równo od samego dołu nie ma tu tego problemu jak w niektórych 600 jest dziura i przy wyższych obrotach dopiero się ożywiają (przynajmniej tak słyszałem od znajomych). Ale do tego motocykla trzeba podejść z głową i zastanowić się czy naprawdę takiego motocykla chcemy teraz jest to mój 2 sezon i nadal w pełni nie wykorzystuje jego możliwości ale i tak jestem mega zadowolony że wybrałem R1. W tym moto moc jest wielka i trzeba doświadczenia żeby nad nim zapanować ale można kupić R1 na pierwsze moto i wolnymi krokami zdobywać na nim doświadczenie o ile nie zabraknie wyobraźni.
2011-06-04, 11:05 AM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
Cieniu Offline
MotoManiak ;)
*****

W-wa
RN19

Liczba postów: 1,268
Dołączył: May 2011
Reputacja: 3
#4
RE: R1 jako pierwszy motocykl
Ciezko mi powiedziec bo przesiadlem sie z GS-500Fki ale moim zdaniem oczywiscie ze sie nadaje, o ile tak jak w/w piotrpit powiedzial, jest wykorzystywana z glowa. Latwo jest przegiac ale na szczescie jest to motocykl ktory (wzglednie ) wybacza bledy. Dla mnie najgorszy byl pierwszy zakret Red_icon_wink a potem to juz z gorki. Tylko pytanie - po co sie tak spieszyc? KUpic jakas 500tke, ostatecznie 600tke na 1st sezon, obyc sie troche w reakcjach na drodze, nauczyc sie pokonywac dobrze zakrety, operowac manetka i nauczyc sie czego mozna sie spodziewac na drodze, na wszystko przyjdzie czas, rowniez i na R1 Red_icon_wink
2011-06-04, 12:17 PM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
Ziutek Offline
Użytkownik
***




Liczba postów: 462
Dołączył: May 2011
Reputacja: 0
#5
RE: R1 jako pierwszy motocykl
Ja posiadam R1 od około miesiąca. Mam 19 lat. Jeździłem wcześniej 125ccm i nie nazwałbym tego jako pierwszą maszyną, bo nauczyła mnie tylko jak poruszać się po ruchu ulicznym. Czy mam poukładane w głowie? Sam sobie nie odpowiem lecz moge tyle powiedzieć, że z zapierdzielaniem mi sie nie spieszy. Nawet gdy jadę z kolegami nie muszę jechać równo z nimi, bo nie mam takiej potrzeby i nie posiadam takiego doświadczenia w jeździe. Yamahy na pewno nie ogarniam i jestem pewien, że nie wykorzystuję jej mocy w pełni. Na wszystko przyjdzie czas aby być bliżej motocykla i jego właściwości jezdnych. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z nowego nabytku i mam zamiar nabierać doświadczenia każdego dnia jeżdżąc moją R1. Niektórzy nawet mowią, że R1 jako pierwszy motocykl jest za duży. Ja sie z tym nie zgadzam, ponieważ takim motocyklem można jechać spokojnie i powoli (zresztą jak każdym). Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłem Red_icon_smile
2011-06-04, 12:21 PM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
żaba Offline
To co Nas kręci
*****

Ostrów Wlkp.
RN19

Liczba postów: 2,518
Dołączył: Sep 2010
Reputacja: 13
#6
RE: R1 jako pierwszy motocykl
ja powiem krótko i szczerze,moim zdaniem nie nadaje się na pierwszy motocykl,na drugi już prędzej bo lepiej ogarnąć każdego Litra jak już się miało wcześniej kontakt z czymś słabszym jak np.500cm czy 600cm,nie obraźcie się panowie wiem że są wyjątki, nawet są one u nas na forum Red_icon_smile ale R1 na pierwszy motocykl to nie jest dobry pomysł i nie polecam nikomu kto nie dosiadał wcześniej żadnego motocykla,nie wiem czy znacie lub czytaliście artykuł "kupie litra najwyżej nie będę odkręcał" czy jakoś tak już nie pamiętamRed_icon_smile mniej więcej o to w tym chodzi,oprócz wyjątków bo nie wszyscy są tacy czego dowodem jest tu paru forumowiczów,tyle ode mnie Red_icon_smile
_________________________________________________________________
https://www.youtube.com/watch?v=bYzVCaZ7pOc
2011-06-04, 01:11 PM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
XoXo
Unregistered




 
#7
RE: R1 jako pierwszy motocykl
mam podobne zdanie do Żaby, to nie jest motocykl na pierwsze przejażdżki pomimo tego, że fantastycznie się prowadzi, to ma dużą moc, którą niedoświadczony biker może nie potrafić wykorzystać, np. wjedzie w dziurę i mu sie omsknie ręka na manetce lub będzie chciał ryknąć swoimi wydechami w korku i za wcześnie puści sprzęgło. Teksty typu "kupie litra najwyżej nie będę odkręcał" są dla mnie totalnym bezsensem, bo w takim razie trzeba sobie odpowiedzieć na ważne, ale to zajebiście ważne pytanie (laska z chłopaki nie płaczą Red_icon_smile) czy mi taka R1 potrzebna i czy nie kupić Fazera 600.
Ziutek napisałeś, że wcześniej jezdziłeś 125ccm i nie nazwałbyś tego pierwszą maszyna, bo nauczył Cię tylko jak poruszac się po ruchu ulicznym - czy to takie "tylko"? to jest bardzo ale to bardzo istotne, żeby umiec się poruszać po ruchu ulicznym.
Co więcej jestem bardzo wdzięczny mojemu ojcu, który mnie namówił na zrobienie primo lejców na B,żebym dokładnie poznał realia ulicy i często puste głowy innych kierowców, potem od razu zabrałem się za kategorie A.Red_icon_smile
2011-06-05, 12:32 PM
Odpowiedz cytując ten post
rafalbila Offline
Użytkownik
***




Liczba postów: 191
Dołączył: Apr 2011
Reputacja: 1
#8
RE: R1 jako pierwszy motocykl
a moim zdaniem jest to uwarunkowanie osobnicze na 600 setce tez moze poscic szybciej sprzeglo i wpasowac sie w zadek komus ...dobrą sprawa jest jesli ktos jest obyty w jezdzie ulicznej autem , w samochodzie wszystko dzieje sie wolniej , czy wsiadze na litra czy 600 nie majac obytego miasta i tak zrobic sobie moze krzywde .Jesli ma sie szacunke do potencjaslu drzemiacego w litrze , i cos w głowi to r1 jak najbardziej wchodzi w gre . Mam za soba starz 12 lat prawka kat B i 2 kat A, sporadycznie latalem sprzetami znajomych głownie 600 setkami oraz paroma litrami i na swoj pierwszy motor prywatny wlasnie zakupilem 1000siaca .I nie wyobrazam sobie motoru z mniejszym powerem,bo byl by za nudny Red_icon_smile
2011-06-05, 01:11 PM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
Cieniu Offline
MotoManiak ;)
*****

W-wa
RN19

Liczba postów: 1,268
Dołączył: May 2011
Reputacja: 3
#9
RE: R1 jako pierwszy motocykl
Wszystko zalezy od osobowosci i wiary we wlasne jak i motocykla sily Red_icon_wink
2011-06-05, 01:13 PM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
daahool Offline
Kandō 感動
***

Pleszew / Fabianów
RN 22

Liczba postów: 340
Dołączył: Jan 2011
Reputacja: 1
#10
RE: R1 jako pierwszy motocykl
Moje zdanie w tym temacie jest następujące. R1 nabyłem w 2009r i był to mój pierwszy tak poważny moto. Prędzej latałem takimi wynalazkami jak WSK czy Jawa 350TS Red_icon_wink Później raz po raz motocyklami kumpli ale to nie jazda. I z czystym sumieniem przyznaje ,że był to błąd ponieważ R1 jest za mocny na zdobywanie umiejętności. Oszem jeśli ktoś się uprze to na erłanie też idzie się rozjeździć ale ta nauka idzie mozolnie. Ostatnio miałem okazje zrobić małą traskę na R6 i od razu poczułem o ile łatwiej dla kogoś bez doświadczenia prowadzić i składać się w winkle takim motorem. Kocham swoją R1 i nie zamienię Jej na nic innego ale po czasie dotarło do mnie ,że mogłem wybrać lepiej na początek i naukę jazdy sportowym moto.
2011-06-06, 10:44 AM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
Chmielu Offline
Młody
**

Kraków
RN09

Liczba postów: 10
Dołączył: Jun 2011
Reputacja: 0
#11
RE: R1 jako pierwszy motocykl
Jak widać, zdania są podzielone wśród nas. Moim skromnym zdaniem R1 nie nadaje się na pierwsze moto. Oczywiście, ktoś powie że się super prowadzi, ma świetne hamulce i filigranową budowę. Jednak....pamiętajcie, że to jest litrowy, bezkompromisowy motocykl, który przy mocniejszym odkręceniu manetki staje się bestią! Szczerze wątpię, by niedoświadczony motocyklista w razie czego, mógł odpowiednio zareagować. A takie gadanie o oleju w głowie i trzymaniu na wodzy adrenaliny można włożyć między bajki Red_icon_wink Mało kto kupuje taki motocykl by jeździć tylko po bułki do sklepu. Odbiorcami są osoby, które lubią zapierda***.
2011-06-07, 08:46 AM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
daahool Offline
Kandō 感動
***

Pleszew / Fabianów
RN 22

Liczba postów: 340
Dołączył: Jan 2011
Reputacja: 1
#12
RE: R1 jako pierwszy motocykl
jak wcześniej żaba przytoczył to ten artykuł na scigacz.pl (Kupuję litra i nie będę odwijał, czyli pier***nie o Szopenie)
2011-06-07, 10:53 AM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
Cieniu Offline
MotoManiak ;)
*****

W-wa
RN19

Liczba postów: 1,268
Dołączył: May 2011
Reputacja: 3
#13
RE: R1 jako pierwszy motocykl
Ja lubie zapierda*** Red_icon_cheesygrin. Tak naprawde sprawa jest jasna
- jak ktos urodzil sie w kasku to sobie poradzi i z Rłanem na 1st moto,
- jak bedzie mial duzo szczescia to przetrwa okres nauki i jakos to bedzie Red_icon_cheesygrin
- jak planuje jezdzic tylko do pracy i po bulki - nie ma sensu kupowac Red_icon_tongue
- jak ktos ma troche rozumu, kupi cos mniejszego, nauczy sie jezdzic i zachowywac na drodze i dopiero wskoczy na R1 - nie oszukujmy sie jest to moc i trzeba do tego nabrac doswiadczenia - na wszysto przyjdzie czas Red_icon_smile
( bez urazy dla tych ktorzy wskoczyli odrazu na R1 - to swiadczy tylko o waszych zdolnosciach Red_icon_cheesygrin )

ogolnie na 2 kolkach zrobilem z 50tys km, na motocyklach 25- R1 mam drugi sezon i potrafie wykorzystac moze z 50% mozliwosci tego motocykla. Na wszystko bedzie pora, trzeba to robic po prostu stopniowo i z glowa. Istotnym parametrem jest wkoncu szczescie ktorego brak moze doprowadzic do nieprzyjemnej sytuacji nawet idac pieszo, nie potrzebny do tego R1 Red_icon_wink jednemu wyjedzie "baba" drugiemu nie Red_icon_smile Tak liczcie sily na zamiary
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2011-06-08, 10:41 PM przez Cieniu.)
2011-06-08, 10:41 PM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
Pawson Offline
Młody
**

Białystok
R1 rn09

Liczba postów: 36
Dołączył: Dec 2010
Reputacja: 0
#14
RE: R1 jako pierwszy motocykl
Przyszła i na mnie kolej wiec się wypowiem Red_icon_wink Wiec tak moim zdaniem jakiś tam koleś czy tam dziewczyna nie powinni od razu siadać na R1 A to z takiego względu ze jak się zdaje prawo jazdy to tylko nauczą ich tak oby zdali egzamin a nic więcej i co taki ktoś ma umieć po zdaniu na kat A nic chyba ze robić ósemkę i slalom ale to się za bardzo nie przyda Moim zdaniem nawet marne jawy nie jawy jakieś MZ dużo dadzą żeby po zdaniu prawka usiąść na R1 Bo jeśli ktoś wsiądzie na R1 od razu po zdaniu prawka może się przestraszyć i nie zapanować nad mocą A wiec podsumowanie jeśli ma ktoś zamiar usiąść na R1 to najlepszym rozwiązaniem jest jak ktoś zaczynał od małego na jakichś motorynkach simsonach MZ jawa i to w zupełności wystarczy żeby po zdaniu prawka usiąść na R1 bo ma się już jakąś wiedzę na temat jazdy a jazda takimi jawami po bezdrożach uczy pokory A jeżeli ktoś nie jeździł na motorze przed zdaniem egzaminu (nie liczy się takie coś jak przejechanie się kolegi motorem kilka km) to niech sobie lepiej daruje kupi na początek jakąś 600 czy tam nawet coś mniejszego i obędzie się z tym sprzętem chociaż sezon żeby nie robić zagrożenia dla siebie i dla innych użytkowników ruchu Co do ludzi którzy piszą ze nie będą odkręcali to śmieje się prosto w twarz bo kupując litra nie da się nie odkręcić tym bardziej jeżdżąc w grupie Red_icon_tongue a co do wykorzystywania pełnej mocy to myślę ze mało który z nas wykorzystuje ja w połowie chyba ze ktoś zapierdziela na torze to się zgodzę ze ktoś może wykorzystać tą moc Red_icon_wink Dziękuje do widzenia :p ale się rozpisałem niech tylko ktoś podważy moją prace to się zdenerwuję ze tyle pracy poszło na marne ;P
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2011-06-09, 11:58 AM przez Pawson.)
2011-06-09, 11:54 AM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
daahool Offline
Kandō 感動
***

Pleszew / Fabianów
RN 22

Liczba postów: 340
Dołączył: Jan 2011
Reputacja: 1
#15
RE: R1 jako pierwszy motocykl
Z tym szkoleniem kierowców na kat. A to pięta Achillesowa Polskiego systemu szkolenia kierowców. Faktycznie przydał by się system doszkalania motocyklistów. Tylko brakuje torów i specjalistów ,którzy mogli by coś takiego robić. Ja osobiście bardzo chętnie przeszedł bym się na takie szkolenie żeby mi ktoś powytykał błędy które popełniam. A co za tym idzie chciałbym wykorzystać te 50% mocy R1 i nie po to żeby cisnąć do odciny ale po to żeby umieć jeszcze lepiej panować nad moto Red_icon_smile Wiem ,że są w Poznaniu takie kursy ale jest ich tyle co kot napłakał i są niemiłosiernie drogie Red_icon_tongue
2011-06-09, 01:04 PM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
Pawson Offline
Młody
**

Białystok
R1 rn09

Liczba postów: 36
Dołączył: Dec 2010
Reputacja: 0
#16
RE: R1 jako pierwszy motocykl
Tor to nie to samo co ulica u nas w Białymstoku jest taka szkoła jazdy tylko ze tam nie uczą tak żeby zdać tylko tam uczą wszystkiego maja nawet gsx-r 600 k8 do nauki i uczą do zdania prawka lecz uczą tak żeby nauczyć wszystkiego skladać się w zakręty przeciwskręty i takie tam przeróżne znajomy poszedł do nich wykupił sobie godzinę żeby nauczyli go składać się w zakręty to po godzinie czasu na zazerze pościerał podeszwy w glanach tak się składał i to na normalnym asfalcie a nie an torze :p A ten koleś co uczy to lata na tor wiec potrafi dużo Red_icon_wink
2011-06-09, 03:02 PM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
daahool Offline
Kandō 感動
***

Pleszew / Fabianów
RN 22

Liczba postów: 340
Dołączył: Jan 2011
Reputacja: 1
#17
RE: R1 jako pierwszy motocykl
Tylko pozazdrościć ,szkoda że w moich okolicach nie ma takiego pasjonata.
2011-06-09, 07:50 PM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
Cieniu Offline
MotoManiak ;)
*****

W-wa
RN19

Liczba postów: 1,268
Dołączył: May 2011
Reputacja: 3
#18
RE: R1 jako pierwszy motocykl
idealnie oddaje istote sprawy Red_icon_smile
2011-07-08, 04:34 PM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
Marker Offline
Młody
**

Milanówek
RN 23 biała

Liczba postów: 49
Dołączył: Sep 2011
Reputacja: 0
#19
RE: R1 jako pierwszy motocykl
Reklama ERŁANA niczego sobie, PawełkOMO zajebista wklejka. Chyba w firmie swojej powieszę.
Motocykle nie robią krzywdy, do wszystkiego trzeba dorosnąć. Nie od dzisiaj wiadomo że ludzie na motocyklach a tym bardziej na tak wymagających muszą być obdarzeni nienaganną kondycją, doskonałą orientacją, masakrycznym refleksem. Wiecie że nikomu nie kadzę po prostu tak jest. I najważniejsze doświadczenie. Niech każdy mierzy siły na zamiary . Mój kolega ostatnio kupił R-1 i jest to jego pierwszy sprzęt, daje radę i tyle.
2011-09-24, 07:13 PM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
XoXo
Unregistered




 
#20
RE: R1 jako pierwszy motocykl
PawełkOMO - zajebiste, kradne Red_icon_smile
2011-09-24, 08:14 PM
Odpowiedz cytując ten post


Dodatkowe informacje


Skocz do:

-->