Yamaha R1 Forum PL

Pełna wersja: Grupa południe - reaktywacja.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7
Se zapomniałem ... bym dziś zarobił tablicą rejestracyjną z tego białego gixa ... ino mi śmigła jak siekiera koło kasku i jak bym sie nie uchylił, to mogło by być różnie. Roman uradowany ją z krzaków żywieckich wyciągał Red_icon_cheesygrin
Jakieś wspólne latanko w weekend?
No ja bym był BARDZO za .... ale niedziela 14 stopni a poniedziałek 16 stopni ... Bardziej by mi pasowała niedziela ale cieplej w poniedziałek .. tak czy inaczej - dostosuje się ..
TYLKO GDZIE ?? Bo za daleko to też lipa bo szybko ciemno i zimno ( 5 stopni już koło 18.00 ) .. Ja bym chętnie odwiedził Głuchołazy jak co Red_icon_smile ..
Może być niedziele w Głuchołazach Red_icon_smile
W niedziele może padać, proponuje więc "wolny poniedziałek za święto w niedzielę" ... żona w niedziele ma urodziny, dla tego macie Święto Państwowe Red_icon_cheesygrin
R1 bedzie już na kołkach do sezonu 2019, to KTMa zreanimuję, bo oleju jeszcze w nim nie wymieniałem, a wymiana po 800 km, to troche słabo Red_icon_cool
Ja tam mogę w niedziele i poniedziałek po co ograniczać się do jednego dnia Red_icon_cheesygrin
Wczoraj bylem w robocie na moto. Rano o 6.25 pkus 4 stopnie.... I to nawet jechało jakoś[emoji41]
(2018-11-09, 10:53 AM)shogun_zag napisał(a): [ -> ]W niedziele może padać, proponuje więc "wolny poniedziałek za święto w niedzielę" ... żona w niedziele ma urodziny, dla tego macie Święto Państwowe Red_icon_cheesygrin
R1 bedzie już na kołkach do sezonu 2019, to KTMa zreanimuję, bo oleju jeszcze w nim nie wymieniałem, a wymiana po 800 km, to troche słabo Red_icon_cool
Nie Piotruś. Poniedziałek jest wolny bo będziesz miał czas na leczenie kaca po urodzinkach żonki...
Dla mnie poniedziałek by był oki. Byle nie o 10.00 rano bo będę po świętowaniu słabszy...
Zatem poniedziałek godzina 10 Red_icon_cheesygrin a tak na serio to dla mnie tym bardziej za wcześnie, cel Głuchołazy. Teraz trzeba ustalić miejsce zbiórki i godzinę Red_icon_smile
a co tam jest ciekawego??
Zasadniczo NIC ... mały wodospad, fajne 300+ stopniowe schody, taki sobie rynek .. ale niezła knajpka obok strumyka, bujany most... ale myślę że wystarczy się przejechać i spotkać to JUŻ JEST ZAJEBIŚCIE !!! TAK ? Red_icon_smile

Co do godziny i spotkania to faktycznie, ludziska tu ze ślunska to tak 10.00 bym proponował ...
Trasy są trzy przynajmniej >>
1. A4 aż do Krapkowic i potem Prudnik i Głuchołazy ..
2. Albo spokojna trasa wśród ładnych wioseczek na nówkach asfaltach przez Tarnowskie Góry, Pyskowice, Ujazd, Kędzierzyn Koźle, Głogówek, Prudnik i Głuchołazy .. TA TRASA jest wolniejsza, bardziej ciekawa ( jest deko zakrętów fajnych ile dobrze kojarzę ) i można brać żony czy tam kochanki Red_icon_wink .... jak co to ja bym wolał tą wolniejszą bo bym kobitę zabrał ..
3. Walimy z okolic Katowic do OPOLA - tam się spotykamy z resztą ekipy jadącą od Wrocka i potem już dowolna trasa ( np. przez Niemodlin albo Pruszów ) do Głuchołaz ..
Piszta jak wolita - się coś wybierze ...
To może w Pyskowicach o 11'tej? tutaj tzn ja bym tam dołączył.
(2018-11-09, 02:55 PM)A.S. napisał(a): [ -> ]ale myślę że wystarczy się przejechać i spotkać to JUŻ JEST ZAJEBIŚCIE !!! TAK ? Red_icon_smile  
 
no jak nie jak tak.......

(2018-11-09, 02:55 PM)A.S. napisał(a): [ -> ]jak co to ja bym wolał tą wolniejszą bo bym kobitę zabrał .. 


ale to tu musisz dać definicję słowa wolniejsza, bo szukam w Wikipedii i nie mogę znaleźć  Red_icon_cheesygrin Red_icon_cheesygrin Red_icon_cheesygrin 


to jak co to ja w Katowicach na BP na A4 przy dolinie trzech stawów bym był ? bo to taki punkt zbiorczy dla śląska mógł by być spoko...
Dlaczego mój dziadek i babcia w 45tym  przyjechali na północ !? ....  Red_icon_thinking Red_icon_frown Red_icon_thinking
Sorry chłopacy, ale zdałem sobie sprawę, że 1,5 tygodnia temu grabarzowi spod łopaty spierdzieliłem i Głuchołazy, to dla mnie za daleko. W sumie, to jeszcze przyszły tydzień powinienem leżeć w łóżku, ale ... no jak Red_icon_cool 
Tak z 150-200 km po wsiach to bym dał radę, ale więcej, to mogę nie wytrzymać i dziwnie może się to skończyć dla mnie, a i Wam bym narobił kłopotu.


Pamiętajmy, że mamy połowę listopada i o jeździe na moto można mówić o godzinach 11-14:30.
O 10tej rano drogi mokre, a o 15tej zaczyna piździć, o 15:30 słonko zaczyna się chowac, a o 16tej już śpi Red_icon_tongue
Shogun marudzisz i tyle Red_icon_tongue
Dlatego Shogunie nasz, wolę wioseczki w drodze DO .. a z powrotem ogień już będzie po A4 ile się da ( w sensie ile się da kilometrów ) ...

Siomon - no kurcze tak do 130 - 140 .. żeby nie było 180 - 200 przez wioski bo moja kobita się stresuje a we dwoje w warunkach jakie mamy no to lipa będzie gnać .. Na prawdę chciałbym tak turystycznie ..
Wylecimy o 10.00 - musimy tam być w okolicy MAX 12.30 .. obiadek i do domu - na zwiedzanie raczej nima czasu - no chyba że godzimy się na powrót po ćmoku czyli też jak jest już mokro i bardzo, bardzo mglisto .. Red_icon_wink .. ja co prawda nie jeździłem w takich warunkach NIGDY ale .. jeśli czasów przejazdu pobijać nie trzeba to można spokojnie dotrzeć do celu ..

NO CHYBA ŻE DAJEMY SE SIANA z przyczyn wyżej wymienionych, I SPOTYKAMY SIĘ W OPOLU ( POŚRODKU !! ) .. posiedzimy gdzieś w knajpie, zjemy co i powrót w warunkach w miarę spoko ??
to ja moją może też namówię, ale to by cza wracać tak żeby jeszcze za dnia bo potem mi kobita zmarznie i kto schabowe będzie klepać .....
Asior to co ty lecisz na Tarnowskie czy kopniesz się przez Katowice ?? i na BP sie widzim ??
No to super ... lecimy do Opola i tam się coś ogranie ..
Jestem w Kato o 10.00 - 10.10 .. i z KOBITAMI Red_icon_wink ...
(2018-11-09, 11:02 PM)A.S. napisał(a): [ -> ]No to super ... lecimy do Opola i tam się coś ogranie ..
Jestem w Kato o 10.00 - 10.10 .. i z KOBITAMI Red_icon_wink ...
łoka....
O kurcze ekipa będzie lecieć przez moje wiochy Red_icon_cheesygrin
Stron: 1 2 3 4 5 6 7