Yamaha R1 Forum PL

Pełna wersja: Yamaha R1 RN32 60th Anniversary - kurczak
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
Bajka, gratulacje zakupu!!! Red_icon_smile na jakiej stronce wyszukaliście to cacko? Również czekam na wyceny zakupu oraz koszta sprowadzenia...
Jestem obecnie w słonecznej Italy, ale tutaj niestety nie są tańsze motocykle i znalezienie czegoś w przystępnej cenie jest cięższe niż w PL
Tak na szybko : to kurczak akurat został znaleziony na wystawcę, nie wiem czy był gdzieś wystawiony Red_icon_smile ale ceny są tam mocno rozbieżne, tym bardziej dajmy na to wystawiony jest na ebay'u taki motocykl za 12k $, idziesz do salonu, na lusterku wisi kartka na nim z ceną 10,5k$, mówisz, że masz 9.5 w GOTÓWCE (to jest dla nich tam ważne, nie wiem dlaczego Red_icon_wink ) i go kupujesz.
Co do kosztów : mój jest z Chicago więc odeszły mi ceny transportu do tego miasta, gdzie stąd są wysyłane w kontenerach pojazdy do Europy. Czyli znajdujesz poza Chicago - doliczasz transport do portu.
Wykupujesz kontener, w przypadku motocykla ćwierć kontenera (400-500$), jest również możliwość wykupienia ubezpieczenia (2% od wartości motocykla). W Pl opłaty portowe (już po fakcie dowiedziałem się, że w DE są one tańsze, więc jest jakaś nauczka na przyszłość). Teraz do kupna motocykla (jeżeli dobrze pamiętam te wartości) : Cło niecałe 10% od wartości i vat 23%. Jeżeli masz kogoś na miejscu to wiadomo, liczy się kwota na umowie, ale nie ma co przesadzać, bo urząd celny może sprawdzić rynkową wartość motocykla w usa i Ci dowalić ekstra jakieś pln'y Red_icon_tongue

to tak  mocno skrótowo, oczywiście są firmy, które całą to biurokrację wezmą na siebie, a Ty musisz tylko rzucać  dolarami tak jak w mokre od szampana cytate panny do towarzystwa Red_icon_smile


aaaa i bym zapomniał! Kurs dolara, jak masz szczęście to idzie sporo złotówek zaoszczędzić, bo w przeciągu roku może się wahać nawet w granicach jednej złotówki, więc jak wydajesz 10k dolarów to robi już się całkiem ładna sumka w kieszeni Red_icon_wink
(2016-10-10, 02:26 PM)Sorenek00 napisał(a): [ -> ]a Ty musisz tylko rzucać  dolarami tak jak w mokre od szampana cycate panny do towarzystwa Red_icon_smile

ooo widzisz ... a to całkiem ciekawy temat Red_icon_smile ... coś bliżej Red_icon_smile ? ...
hahaha, A.S ja w tych sprawach nieśmiały jestem Red_icon_tongue dlatego wszystko sam sobie załatwiałem Red_icon_cheesygrin
Dzisiaj dostałem mały prezent od "mini delegacji" z Warszawy Red_icon_smile
Zawsze byłem sceptycznie nastawiony na tego typy "pokrowce" to tym razem muszę przyznać, że jestem mile zaskoczony, a materiał jest strasznie mięciutki, jak podszewka poduszki :Red_icon_smile zawsze myślałem, że to coś w stylu folii budowlanej, która nie oddycha i jest to typowy przerost formy nad treścią Red_icon_tongue A jednak!
Chociaż się nie ukurzy
Konkret!
(2016-10-11, 12:01 AM)Sorenek00 napisał(a): [ -> ]Dzisiaj dostałem mały prezent od "mini delegacji" z Warszawy Red_icon_smile
Zawsze byłem sceptycznie nastawiony na tego typy "pokrowce" to tym razem muszę przyznać, że jestem mile zaskoczony, a materiał jest strasznie mięciutki, jak podszewka poduszki :Red_icon_smile zawsze myślałem, że to coś w stylu folii budowlanej, która nie oddycha i jest to typowy przerost formy nad treścią Red_icon_tongue A jednak!

jaka to mini delegacja cie odwiedzila?Red_icon_cheesygrin
Płeć piękna zjechała na brudne południe spędzić chorobowe Red_icon_cheesygrin
W piątek zrobiłem prawie 300km na kurczaku iii muszę przyznać, że jest dobrze! Pierwsze odczucia w porównaniu z poprzedniczką to rn32 jest wąskie i wysokie, ale strasznie leciutkie.. uwielbia zakręty! Ten tablet czy wyświetlacz mega sprawa, chociaż jeszcze do teraz go nie ogarniam, i mam przeczucie, że ze dwie sesje na torze bym zmarnował, żeby ustawić sobie kolor podświetlania Red_icon_cheesygrin QS tez przypadło mi do gustu, ale mam wrazenie, że nie dziala tak miękko/gładko jak powinno (byc może to moja wina wynikająca z braku doświadczenia). No i te całe tryby.. Na cholerę jest ich aż 4?? Gdzie D to wgl nie wiem co tam robi, bo jeździć sie nie da Red_icon_tongue na A znowu erłan staje sie nerwowy, szarpie ale daje w palnik równo! Wg mnie 3 mapy by wystarczyły (race, rain i std. Żebym wiedział co i jak)... Chociaz brakuje mi już maszyn, ktore miały swoj wyznaczony cel - jedną mapę i nie było jakichś udziwnień. Kupowałem sporta to zapierdzielal, składał sie i siał terror, turystk był do czego innego itd. 

Dostałem odpowiedz na temat powłoki ceramicznej odnosnie motocykla, bo musze przyznać, że żółty strasznie sie brudzi, i mocno sie zastanawiam, chociaz koszty nie małe.. Ale strasznie mnie irytują te robale na czaszy..  

"Witam,
Oczywiście sens aplikacji powłoki jest. Przede wszystkim ułatwi ona pielęgnacje motocykla i zdecydowanie poprawi jego wygląd. Jak również ochroni lakier przed lekkim zmatowieniem i mikro ryskami. 
Koszt takiej powłoki rocznej można wycenić na około 500-600 zł netto.
Pozdrawiam"

Fotki zrobiłem dosyć późnym wieczorem, bo telefon mi padł (przez kolegę Wonsza! Red_icon_cheesygrin), ale cos tam żółtego widać Red_icon_wink
Sam sie rowniez zastanawialem nad powloka ceramiczna ale jakos stanelo na zastanawianiu sie a to bardzo interesujacy temat. Piekne moto jeszcze raz kolego Red_icon_smile choc lekki niedosyt jest jak dla mnie, ze to nie R1M hehe Red_icon_tongue ....

P.S.
Że Ci sie chcialo w taką piździawe wyjechać na moto hehehe :x
600 zł za powłokę roczną chyba nie tak źle. 50 zł za miesiąc. Ciekawe czy to rzeczywiście przez rok będzie chronić.
Od kamyczków nie uchroni nic. Ja tam lubię myć moto gąbeczką Red_icon_cheesygrin
No r1m to juz pewnie moto z innej bajki ale tez prawie 10k. $ drożej Red_icon_tongue wyjechałem bo kolega kupił sc59 w środę i mnie wyciągnął Red_icon_smile wieczorem juz było bardzo zimno.. 

Na powloke jest wystawiana pisemna gwarancja Red_icon_smile tylko pewnie korektę i przygotowanie pod aplikacje powłoki bd trzeba zrobic, wiec tysiak pęknie Red_icon_sad - dowiadywałem sie u Braci Pietrzak w Gliwicach bo mam rzut beretem do nich Red_icon_tongue 

Koczis od kamyczkow nie, ale ten żółty chyba całe robactwo z okolicy ściąga i jest "trudny" w utrzymaniu czystości (a mówią, że czarny jest brudzący Red_icon_tongue)
Zajebisty szpej! Red_icon_cheesygrin pozazdrościć Red_icon_wink a co do żółtego faktycznie coś w tym jest, że robactwo ciągnie xD Mam Shadowa w żółto-białym malowaniu i w lecie nie mogłem go zostawić na zewnątrz choć na chwile bo od razu znajdowałem "kropki" tu i ówdzie...
A może oklejenie folią bezbarwną ? Nie wiem w sumie czy takie coś się stosuje ale pewnie było by to raz zrobione i wytrzymało do końca.
Kto odpisał taki barzoł z tą roczną ochroną?

Powłoki ceramiczne utrzymują się na lakierach 3-4 lata przy normalnym użytkowaniu, kwarcowe powinny 2 lata spokojnie wytrzymać. Nie wiem, kto nakłada ceramikę na rok...

ps. szczerdze polecam na taki motor nałożenie powłoki kwarcowej lub najlepiej ceramicznej - zobaczysz sporą różnicę w utrzymaniu motocykla, lakier lekko ściemnieje i pogłębi barwę i będzie bardziej odporny na uszkodzenia.
(2016-10-16, 08:13 PM)Sorenek00 napisał(a): [ -> ]Koczis od kamyczkow nie, ale ten żółty chyba całe robactwo z okolicy ściąga i jest "trudny" w utrzymaniu czystości (a mówią, że czarny jest brudzący Red_icon_tongue)

Jak byś chciał, to mogę Ci pomóc w problemie i odkupić od Ciebie kurczaka Red_icon_cheesygrin
Co do folii bezbarwnej to wgl nie mam żadnego pojecia na ten temat, jezeli ktos wykonywał ten zabieg u siebie, to chetnie posłucham co i jak Red_icon_smile

Adams - manager Braci Pietrzak (studio detailingowe). Widze, że cos wiesz na temat powłoki ceramicznej.. Jestes moze z okolic Górnego Ślaska czy Łodzi? Jezeli sie tym zajmujesz, to moze Tobie bym powierzył kurczaka.
Chociaż z tego co sie orientuje to powierzchnia staje sie "śliska", i czy ewentualnie nie bd to przeszkadzało w ekploatacji motocykla i czy tym bardziej nie "wyślizgnie" mi sie spod tyłka? Red_icon_tongue 

Koczis sprzedaj damę i bd gadać! Red_icon_cheesygrin
Sorenek - pojęcie o powłokach mam bardzo nikłe - nabyłem je podczas nakładania takiej powłoki na swoim samochodzie i rozmawiałem z wieloma osobami. Zdania są podzielone, ale nie słyszałem, żeby ktoś nakłądał taką powłokę na rok - powiem więcej, mój kolega ostatnio ściągał powłokę kwarcową (czyli tą mniej trwałą) z auta po 2 latach od nałożenia i nadal tej powłoki było dość sporo na aucie i ściągniecie jej było dość mozolne.

Temat jest szeroki a ja nie chce się na siłe wypowiadać, ale warto pogadać z większą ilością ludzi na ten temat. Ja ze swojej strony polecam SNB Łodź i mojego kolege Sebastiana, który tym się zajmuje - mają profi studio, know-how i zrobią dobrą robotę przy okazji podpowiadając, co warto a co nie. Myślę, że RN32 jest tego warte Red_icon_wink
Stron: 1 2 3 4