Ehhh... tak to już bywa z szybkością... nie oceniam, ale tylko luźno gdybam...
gdyby jechał szybciej o 10 km/h na odcinku 1km, to by minął ten traktor, zanim wyjechał na drogę...
jeśli walił 200 km/h, to w ciągu sekundy przejeżdżał ponad 55 metrów... dużo, prawda?!
w kilka sekund 3-4 pokonujemy ponad 150 - 200 metrów...
nie zawsze nas widać, gdy tak jedziemy... niestety
więc czasem ciężko jest określić czy jechać 210 km/h czy 190 km/h...
ale poprawnie politycznie, będzie około 50 km/h - czyli nawet w Wawie nie da się nikogo wyprzedzić, no poza rowerzystą

Takie życie dziś jesteśmy a jutro pozostaje tylko wspomnienie!
Szkoda Gościa, ale ja nie rozumiem jak można zapie...ć w adidasach. Jak tylko zaczynałem swoją przygodę z moto to mając Jawę TS350 już miałem cały kompletny skórzany strój, który był 5-krotnie droższy od moto.
Życzę powrotu do zdrowia.
moze to nieludzkie ale zawsze mnie smieszy gdy taki malutki sprzet spycha do rowu terenowke albo przecina traktor

ladnie musial zasuwac zeby takiego kolosa zlamac. A z drugiej strony potem przychodzi smutek ...
Prędkość to się zgadza ale taki kierowca traktorka też ma czasami wszystko w du.. troszkę latałem tego sezonu w kierunku mazur i wiele razy widziałem coś co ledwo przypominało traktor (wraki) świateł brak lusterek brak a kierowca luźny w kroku i sobie pyrka.