Co polecacie do smarowania łańcucha ?
Kupiłem ostatnio w Grene jakiś wynalazek bo nic innego nie mołem dostać w tej swojej miescinie. Smarować smaruje, ale pięknie przy tym brudzi tylną felge =/
tak naprawdę praktycznie każdy ją brudzi

,słyszałem że ponoć ten z Niemieckiego Polo jest bardzo dobry ale pewności nie mam tak słyszałem tylko,osobiście używałem kilku firm chyba najlepszy jest Motula moim zdaniem

obecnie mam Schela bo tego zaleca DID a zestawik prawie nowy a sporo kosztował więc chciałem najlepiej ale moim zdaniem Motul lepszy
Ja kupiłem smar do łańcucha yamalube i o dziwo nie paskudzi fel, a cena podobna do motula.
też sie wlasnie przyglądałem temu yamalube
Ja tam castrolem jadę fajnie smaruje nawet długo wytrzymuje na łańcuszku ale strasznie chlapie i brudzi potem ciężko dojść do ładu i zmyć go z plastików i feli ! A tak po za tym jestem zajebiście zadowolony.
Co do mycia fel i plastików to najfajniej jest umyć takim sprejem do kokpitów samochodowych. Całe badziewie schodzi. Psikamy i potem wycieramy do czysta suchą szmatką.
mowisz o Plaku ? nigdy nie myslalem ze tym mozna doczyscic smar

a jesli chodzi o najlepsze smarowanie to polecam Liqui moly - sam tym handluje i dlugo uzywalem ale przestalem bo strasznie brzudzil. Obecnie jezdze po namowieniu przez Nowaka - na castrolu i jestem wniebowziety. Wystarczy gabeczka troche szamponu namoczyc lekko piana i schodzi elegancko

dziwne ze YZF R1 narzekasz

Tak o plaku lub inny podobnym. Podnosisz tylne koło na podnośnik, piskasz i jednocześnie kręcisz kołem(jeden pełny obrót wystarczy), a potem tylko czysta szmatka i gotowe. Dodatkowo jest ładnie nabłyszczona fela

tylko trzeba uważać, aby nie popsikać opony, bo o zakrętach, czy schodzeniu na kolano to można będzie zapomnieć

Dzięki chłopie fajna lektura widziałem to w gazecie ale kupiłem inną!
Kastrol dobrze smaruje a jak wiadomo kto smaruje ten jedzie ale też ładnie napierpapierdziela na wszystko do okoła i nie wiem jak ty ciepłą wodą i szmatką czyścisz ja próbowałem też w ten sposób z szamponem płynem do mycia naczyń mycia szyb i innym cholerstwem i nic nie dało w końcu się wkurwiłem i zostawiłem to w cholerę!
wez nafte swietlną kupisz w chemicznym na szmatke pieknie idzie

schodzi az miło
preparat do mycia silnikow tez dobrze sobie radzi z takim smarem z felgi, co moge powiedziec jesli ktos ma polerowane felgi lub jakby to napisac w kolorze nadwozia ale nie czarne

radził bym uwazac widziałem jak u kolegi w kawie wybarwiło mu felge mowie tu o preparacie do usuwania smaru z silnika ( do mycia silnikow )ale na czarnych bardzo dobrze działa.
Nafta jednak moim zdaniem najlepsza i bezpieczna. jesli mam wyczyscic łancuch biore szczoteczke do butów, moto stawiam na stojak i czyszcze tylko bok widoczny dla oczu

nie wypłukujac smaru z łancucha pozniej na sucho przecieram i jest git taka ot metoda domowa. za szczotke do czyszczenia łancuchow spiewaja sobie na allegro 60-70zł ja mam zwykłą hehe za 5zł
moj pokrowiec na moto
http://imageshack.us/photo/my-images/219/ochronav.jpg/
powiem krótko co do smaru tylko s100 a co do felg tak jak wyżej nafta + ściera...

hmmm trzeba miec stojaczek

nie ma ktos dojscia do taniego stojaczka na tylne crashpady?
Co do mycia szamponem najpierw lekko psikam sprayem z Wesco do mycia silnikow ( podobno nie wplywa negatywnie na gume ) czekam 15 sec i wtedy gabeczka z szamponem, na koniec plak i felga jak z serwisu

. Natomiast jak probowalem tym sprayem myc swoj zloty lancuch to troche sie niektore ogniwka odbarwily ;/ wiec nastepnym razem musze chyba zastosowac nafte i szczotke do butow

Do smarowanie to tylko smar silikonowy Castrola lub Yamalube, najpierw czyszcze lancuch szmatka z WD 40. Reszte moto spray silikonowy i szmatka, zero wody.
Ja ok 2 razy w roku robiłem takie coś z łańcuchem:
- nafta świetlna do jakiegoś rozpylacza np. od mycia szyb
- psikam na łańcuch i szczoteczka do zębów idzie w ruch
- czyszczę cały łańcuch
- przedmuchanie ogniw z kompresora
- smarowanie yamalube.
łańcuch jak nowy i na 14tyś km naciągałem tylko 4 razy(rn12).
A i jeszcze jedno, warto jak się myje łańcuch umyć też obie zębatki, bo inaczej cała robota na nic, bo się zaraz nasz nowo wyczyszczony łańcuch uwali od badziewia na zębatkach, szczególnie tej z przodu.
psikam motulem, a od kilku długich lat smar zawsze czyszczę Pronto w sprayu do mebli drewnianych.
Super środek do czyszczenia calego moto.
każdy ma swój sposób na sukces

Mam zamiar zakupić z 10 puszek smarowidła do łańcuszka opierając się na lekturze
http://www.motocykl-online.pl/artykuly/s...-8211-test
najlepszy jest S100 poprosił bym użytkowników tego specyfiku o opiję na jak długo wytrzymuje na delikwencie na ile wystarczy wam 400ml jaki kolor specyfiku czy strumień jak należy czy może dodają taką rurkę jak do castrola???
Miałem wcześniej Castrola byłem nawet (bardzo chlapie) zadowolony do puki nie zgłębiłem z nudy lektury.
Szczerze do teraz mam w dupie czy będzie chlapał czy nie ma smarować i spełniać swoja rolę czyli maksymalnie chronić przed zużyciem.
Jeżeli macie jakieś zagraniczne Rankingi smaru to proszę wstawiać chętnie zerknę!
S100 jest teraz w promocji w sklepie scigacz.pl Też się przymierzam do jego zakupu, więc przyłączam się do w/w pytania.
A czym smarowałeś wcześniej???
Fajnie ze powiedziałeś nawet nie zwróciłem uwagi na ściga tylko alledrogo a jest 2.70 na puszce taniej niz najtańszy na alledrogo a jaką puchę bierzesz mniejszą czy większą i jaka ilość???