Yamaha R1 Forum PL

Pełna wersja: MINA RN12, VIN JYARN121000008382
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6
Idąc tym tokiem rozumowania, przyzwalamy na robienie nas w wała.

No nic, teraz to już tylko gdybanie. Może to się źle dla mnie skończy, może nie. Czas pokaże.
ani ja i nikt pewnie z tego Całego forum nie uważa że ktoś popełnia Błąd lub popełnił..
jesteś uczciwym i bardzo dobrym człowiekiem i my o tym wiemy i niech tak zostanie.
ale właśnie nie będę picował motocykla bo zrobił bym dokładnie to samo co ten handlarz, teraz jest tanio i każdy widzi co jest, niczego nie ukrywam i pełna historia z motorem jest. Dzisiaj rozmawiałem z Wilczakami i śmieją się z podejścia "polaczków" jak kupuja własnie te motory, śmiają się że kupuja wzrokiem i nie głową i ten temat tez nie podlega komentarza. Chłopaki sie śmiali że skoro ktoś chce kupic R1 w stanie igłe (a realnie kazda leżała) no to tylko na lans bo akurat litr różni sie od inncyh pojemności tym że zapierdala i po to sie kupije litra. Do lansu wystarcza R6 ... no ale R1 to flagowy model co nie ? Red_icon_smile

Mój motor jest dobry, jak ktoś chce z niego igłe zrobić to dołoży 1,5 - 2 tys zł i będzie miał igłe.

Mozna wcisnąć totalny chłam byle by był wypolerowany i owiewki kupione na allegro a nawet z chin. Motocykle sprowadzane mają zatajona przeszłość, przebiegi w większości cofane (jak w samochodach).

Jak już kiedyś wspomniałem ni emusze sprzedac bolida, będe nim jeździł dalej na drogach cywilnych. W tamtym roku zresztą miałem taką historie że na zime też coś tu pisałem że sprzedam: chętnych było dwóch forumowiczów z czego żaden nie przyjechał szpeja oglądac i jakies podejrzenia były czy coś - nie wiem, potem miałem tego szlifa i stan wizualny został nadszarpniety ale technicznie ten sprzet nadal jest w znakomitym stanie.
dokładnie, co z tego że moto będzie lśnić skoro silnik byłby zarżnięty albo rama krzywa ;P ale taka prawda, większość kupujących patrzy jak moto wygląda, bo dla niektórych moto wygląda szybciej niż jedzie Red_icon_cheesygrin
Panowie chwilunia jedno nie wklucza drugiego....
Koczis a czemu ma się źle skończyć? Tamten koleś Cię namierzył i groził?
Jeszcze nie, ale nie będzie miał problemu gdyby tylko chciał, bo jestem w karcie pojazdu razem z adresem.
Koczis... co Ty dygasz, nic nie bój ;*. Taka sytułacja na bank nie nastąpi. Nikt nie udowodni Ci nic. A gość jeżeli wie już że sie jego moto pojawiło wszędzie to pewnie usunie i sprzeda za miesiąc/dwa.

A moim zdaniem bardzo dobrze że zostało nagłośnione, gość dobrze wiedział że mial wraka a w dodatku chce go sprzedać w takiej cenie ! Zajebista postawa! Aby wiecej takich! Nie jeden znajomy tak już robił i nie jeden zrobi! : ))
Pisalem to juz dawno temu, w Polsce nie liczy sie stan tylko cena. A pozniej sie lepi... Prawda?

Milvith

Wow ale historia...

Koczis szacunek dla ciebie, postapiles słusznie jesteś wpisany w kartę i nikt cię nie ma prawa ruszyć po tej całej nagonce. Jesteś uczciwym człowiekiem a takich ze świeca a bandziorów się nie bój mogą naskoczyć, ja bym jeszcze podał sprawę na Policję.

W sumie się nie dziwie ze ja odnalazłes bo ten niebieski oplot ją nieźle zdradza, to już pewnie szrot miejmy nadzieje ze nikt tego padła nie kupi.. A cena zaporowa niezły bajzel...
Napisane przez Milvith - Dzisiaj 02:28 AM

W sumie się nie dziwie ze ja odnalazłeś bo ten niebieski oplot ją nieźle zdradza, to już pewnie szrot miejmy nadzieje ze nikt tego padła nie kupi.. A cena zaporowa niezły bajzel...

Notabene, link Koczisowi podesłałem ja. Z tym padłem to nie tak bardzo, bo motor poszedł bokiem w winklu do rowu i tam został leżeć (nie koziołkował i nie kulał się ani nic takiego, około 50-70 na godzinę ), plastiki pościągałem uszkodzone po wypadku, dlatego na moich fotkach wygląda jak by było to "padło" , motor po wypadku palił na dotyk, okazał się luz na główce ramy jak handlarz po niego przyjechał, z silnika i z chłodnicy żadnych wycieków po wypadku. Wydaje mi się że gorzej wyglądał po wypadku Koczisa ?!?, w czasie mojego użytkowania spisywał się wzorowo. Obecny sprzedający poskładał plastiki w całość i sprzedaje, cena z kosmosu ale to jego problem. Ja gdybym wiedział że Koczis miał na niej wypadek i widział fotki, też bym jej nie kupił (ale jeszcze raz podkreślam po jego wypadku i poskładaniu, motor dla mnie technicznie był wzorowy, jedynie wizualnie drobne poprawki) i pluł bym sobie w twarz jak bym jej nie kupił !!!!!, ja za rok bądź dwa kupuję nówkę R1 rn22 z salonu ( starszą rocznikowo ale nówkę!!), i nie będę się zastanawiać, czy była bita czy nie, bo tu w Polsce chyba 90% takich jest. Niech ktoś podjedzie ją obadać i na własne oczy się przekona co ona jest warta, bo na fotkach wygląda fajnieRed_icon_smile

Pozdrawiam

Tomierłan
no i tu się zgodzę bo jak już wspomniałem 60 % motorów jak nie wiecej jest powypadkowych w PL
A teraz pomyslcie co sie dzieje w uzywanych samochodach ktorych jest na rynku n-razy wiecej...
w używkach 95 % samochodów ma cofane liczniki - taką słyszałem informacje
Nie ma co się oszukiwać większość sportów leżała lub będzie leżeć bo to są sporty a nie choppery . A więc Tomierłan pomyśl że jak byś miał motor z salonu a nie od Koczisa to też już by był powypadkowy , grunt aby było to wszystko ogarnięte jak się należy, czyli bezpieczne do jazdy Red_icon_smile
Ja wychodzę z założenia, że wolę wiedzieć co kupuję. Wolę mieć połamane plastiki, ale wiedzieć co było, niż wychuchane moto złożone z 3ech. Ew. foty jak było uszkodzone i wiem czego mam się spodziewać, ale wiadomo, że tak to nikt nie robi, bo z automatu cena leci w dół. Tak każdy wmawia, że moto igła, Niemiec płakał jak sprzedawał hehehehe chyba z radości Red_icon_cheesygrinRed_icon_cheesygrinRed_icon_cheesygrin
Dobre! Red_icon_cheesygrin
Kuba nie przejmuj się głupotami, na forach chłopaki ciągle wyszukują igły które powinny być zgruzowane i rozsyłają info gdzie tylko się da żeby ktoś z ''nas'' się nie naciął !!! Sam tak robię i to jest normalne !!! Ktoś tu pierdolnął tekst, że jak moto leżało a ktoś je poskładał to chwała mu za to, otóż gówno kurwa prawda Red_icon_smile
Erłan to uważasz ze jak bedziesz mial szlifa to moto ma iść na czesci?
MarioCFC, wszystko zależy jaki szlif i czy po naprawie sprzedający przyzna się do tego, czy ukryje i będzie kłamał, że moto igła, tylko pomalowane bo "poprzedni" właściciel miał taki kaprys Red_icon_cheesygrin
Stron: 1 2 3 4 5 6