Yamaha R1 Forum PL

Pełna wersja: pomoc przy zakupie amo skrętu
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Potrzebna.
Cena w dobrym stosunku jakość / cena. (max 1000pln - choć tyle raczej nie chcę wydać narazie)
Proszę o propozycje i jakieś linki :-)

Sorry :-) RN09 2003r.
uzywanego ohlinsa byś kupił.do rn12 miałbym,taki amorek.
Do jakiego modelu R1?

Polecam Ohlinsa standardowo (Hyperpro tylko RSC) lub Scott's jak ma byc amor z najwyzszej polki ktory ciezko jest uszkodzic i ustawien ma w cholere ale w tej cenie to watpie ze znajdziesz go razem z mocowaniem.. Jak kupujesz amor uzywany to jesli cieknie albo jest zapowietrzony to dodatkowo licz 200zl na podstawowy serwis (nowe tloczysko jesli jest krzywe w Ohlinsie np po glebie na torze kosztuje cos ok. 400zl).
mam ohlinsa do rn 12 ,do sportowej kiery,krótsza i tłok amora krótszy o 1cm,niecienkie,prosty i sprawny ,18 klik regelacji
Do RN09 (z 2003 roku) żeby pasowało i orientacyjna cena
Nie dostaniesz nic dobrego za taka cene. Sam szukalem rowniez do rn09.
Ohlins z zestawem mocujacym ok. 2100zl
Hyperpro rsc jak napisal marider to sam amor jakies 890zl + zestaw mocujacy 860zl.
Masz troche taniej ale i tak sporo, dlatego na caly czas odkladam a nie kupuje jakiegos 'gowna'. Red_icon_cheesygrin
Pozdro
lepiej nie mieć wcale, czy mieć nawet jakiś tani ?
Ale nie dostaniesz nic taniego a przede wszystkim nowego i kompletnego za 1000zł... masz amor LSL z mocowaniem już za 1500zł -> http://sklep.scigacz.pl/amortyzator-skre...-3354.html
Do tysiąca możesz szukać jedynie używek. I nie masz gwarancji, że zaraz nie będzie Ci ciekł, wtedy znów dochodzą koszta...
Ja jeździłem i będę jeździć dalej bez póki nie uzbieram na nowego przynajmniej Hyperpro Red_icon_smile
Pawlor - jak bedziesz kupowal Hyperpro to polecam RSC (maja lepsze simmeringi i tlumienie niz zwykle CSC a te sie leja dosyc czesto). Swoje uzywane amory z rn09 posprzedawalem w cenach od 1000 do 1300zl - proste, nie zapowietrzone i bez przeciekow (zazwyczaj i tak byly po serwisie w PTM wiec ich polecam tymbardziej ze daja gwarancje i wykonuja dobra robote, zreszta to chyba jedyny autoryzowany serwis Ohlinsa na Polske).

Powiem Wam ze w pierwszy amortyzator skretu Ohlinsa zainwestowalem dopiero po tym jak zlapalem shimmy na pierwszej R1 przy 180km/h na "zdrapce" jak droge remointowali (o czy mnie wiedzialem, przekonalem sie dopiero jak najechalem..). Szczerze to nie wiem jakim cudem udalo mi sie wyhamowac i nie rozwalic na kawalki ale od tamtej pory nie ma opcji zebym amora nie kupil nawet jak po zakupie przez 2 miesiace mam jesc kaszanke Red_icon_wink
kaszanka nie jest taka zła ,jak Świerzawa ,tak dobry amor podstawa,mam 2 ohlinsa bodajze 2 letnie,na 1 śmigam 2 mam ,bez mocowań,jakby pasował oddam za 800,sa sprawne,proste,nie z powypadka.
Nie myślałem że tak dużo trzeba szykować, ja trochę nie przy kasie bo kupiłem kurtkę i spodnie. Zanim dozbieram na buty i rękawice to chwila jeszcze, ale na amo to ładny kawałek czasu ....
Niestety, motocykle to nie jest tanie hobby Red_icon_wink
to prawda - szczególnie na początku
ktos cos moze powiedziec czy to jest dobre i pasuje RN09?
http://moto.allegro.pl/amortyzator-skret...58936.html
lub cos takiego
http://moto.allegro.pl/liniowy-amortyzat...85293.html
WP - dobra cena jesli amor jest sprawny, nie zapowietrzony i nie krzywy. Hyperpro CSC - czesto cieknie (slabe uszczelniacze ma ten model, RSC jest lepszy).
Odświeżę temat:
a orientujecie się czy mocowanie od jakiegoś innego modelu będzie pasowało do RN09??
Na zdjęciach mocowania do R1 i R6 98-02 wyglądają podobnie jak do RN09, a wśród używek jest ich więcej i tansze. Czy od jakiegoś innego motocykla jeszcze ewentualnie podejdzie coś bez większych przeróbek?/
pzdr
Od rn01 i 04 sa inne, trzeba rzezbic pilniczkiem zeby to zamontowac do rn09.