Yamaha R1 Forum PL

Pełna wersja: Trudna decyzja :/
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jak już kiedyś pisałem jedna z RN22 wróciła do mnie bo problem był ładnie zamaskowany przed sprzedażą ... i wyszedł po uszczelnieniu wycieków ...
Po ogarnięciu i zostawieniu "za sobą" WMMP .. w końcu zabrałem się za ten silnik i teraz mam spory zgryz ..
Bardzo bym chciał właścicielowi zrobić to idealnie i po kosztach .. ale to co zobaczyłem po zdjęciu cylindrów dość mnie zmartwiło .. Panewki też są już mocno zużyte, pompa oleju mocno średnia - ale te cylindry w których notabene wychodzi na to że jest pęknięcie w obiegu wody .. no to sam nie wiem .. :/ ..
Co myślicie ? Bo mnie te rysy mocno smucą i o ile tego nie widać na zdjęciach to niestety są głębokie że paznokieć włazi ... jaki jest sens składania tego na takim nikasilu ?? Red_icon_sad

[Obrazek: fa8c32272073d5eb.jpg]

[Obrazek: 726c259da8c4d3a6.jpg]

[Obrazek: 6708cb7bd4fd18fd.jpg]

[Obrazek: f96fe798c0051885.jpg]

Każdy z cylindrów - od strony wydechu Red_icon_sad ...
masz możliwość je przemierzyć ? czy czasem nie są dołem zaciśnięte? same rysy tragedii nie ma, ale jak przegrzane to może zaraz się złuszczyć i dupa ......
Widziałem już różne .. i jedna rysa gdzieś na jednym cylindrze .. ale TYLE rys na każdym i tragedii nie ma ? Kurcze .. one są głębokie na 1 mm :/ .... Kładziesz w silnik 3 klocki i potem litr oliwy na 1000 km :/ .... Mając dwie w warsztacie widziałem bardzo dużą róznicę w mocy między białą ( niemal nowa ) a tą ... Ta zapalała na zasadniczo rozładowanym akku .. biała żarła prąd jak Ursus .. teraz wiem że biała miała po prostu komprechę bo ta dmucha przez odmę jak szalona Red_icon_sad ....
Do tego kwestia pęknięcia .. definitywnie leje się między blokiem a zespołem cylindrów .. TYLKO że nie z uszczelki .. Nie uśmiecha mi się dać dupy na tej robocie .. Założę wszystko nowe, poskładam wrzucając ładne pare tysi w części i będzie się nadal lało ... straszny kibel Red_icon_sad ..
Panie chyba lepiej pieca poszukać niż się bawić
z foty nie widać że to ma 1mm, ale jak ma faktycznie tyle, to już powłoki nicasila nie ma i go za niedługo złuszczy.... tak że dupa Panie...
Odpuść... ten piec to już złom. Z cylindrami po taniości nic nie zrobisz.
a z drugiej strony to jestem ciekaw czy Langcourt robi cylindry do R1, i ile sobie za regeneracje by policzył, w crosach taka regeneracja to jak cylinder z fabryki... ino to jeden gar a nie 4, .......
1400 zł biorą w Anglii za JEDEN cylinder .. i faktycznie >> JAK NOWY !
Tyle że trzeba zrobić wszystkie żeby jednakowe luzy/ciśnienia itd miały. Do tego pewnie tłoki też dostały i pójdą do wymiany, że o reszcie typu wał nie wspomnę. Kończąc na osiowaniu bloku (sprawdzić czy trzyma). To lepiej kupić nie pukający silnik i zrobić rewizję. Ale tylko moje zdanie Red_icon_wink
A silnik do 5 tysi idzie wychaczyc