Witam, zamierzam kupic rn19, ale poczytalem troche i sie boje, bo ludzie pisza o obracajacych panewkach o padajcych elektromagnesie, jak to jest naprawde?
Kamilelo ja mialem rn19 i bardzo dobrze ją wspominam, zrobilem na niej okolo 15 tys km i mysle, ze jak w kazdym takim sprzęcie sprawdza sie powiedzenie ... jak dbasz tak masz , tudzież jak dbali poprzedni wlasciciele tak masz ...

Jedyną wadę jaką zauwazylem i moglbym ją nazwać wadą była charakterystyka silnika. Kreci wysoko i na wysokich obrotach dopiero ciagnie. Raz porownalem z kumplem ktory ma CBR z tego samego rocznika i ruszalismy z 6 biegu z okolo 80 km/h to nie mialem najmniejszych szans. Zanim r1 weszla w obroty w ktorych zaczelo sie cos dziac to CBR juz byla ze 100m przede mna. Tak wiec to tyle

(2018-09-28, 12:24 PM)bart napisał(a): [ -> ]Kamilelo ja mialem rn19 i bardzo dobrze ją wspominam, zrobilem na niej okolo 15 tys km i mysle, ze jak w kazdym takim sprzęcie sprawdza sie powiedzenie ... jak dbasz tak masz , tudzież jak dbali poprzedni wlasciciele tak masz ...
Jedyną wadę jaką zauwazylem i moglbym ją nazwać wadą była charakterystyka silnika. Kreci wysoko i na wysokich obrotach dopiero ciagnie. Raz porownalem z kumplem ktory ma CBR z tego samego rocznika i ruszalismy z 6 biegu z okolo 80 km/h to nie mialem najmniejszych szans. Zanim r1 weszla w obroty w ktorych zaczelo sie cos dziac to CBR juz byla ze 100m przede mna. Tak wiec to tyle 
A powiedz mi jak jest z tym olejem, czy musi byc zalana pod maxa?
z wad
to na pewno kosz sprzęgłowy - wibrator
do zmiany zębatki na -1 +2
nie lubi wolnej jazdy - szybko puffa ciepłem i robi sie ciepło
z plusów
dzwięk silnika pow 7tys obr, i od tego momentu niezle ciagnie
swiatła

lekkosc prowadzenia (IMO)
heble
neutrali:
plecak zawsze marudzi ze niewygodnie
wysoko się siedzi - nie polecam dla ludzi ponizej 180cm
pali 8 - 13 L/100
takie moje przemyslenia po 2 sezonie
odnosnie "wysoko się siedzi - nie polecam dla ludzi ponizej 180cm" - mam 176-178cm pozycja w uj wygodna
i jak moglbys wytlumaczyc dlaczego zmiana zebatek - co dają
przy 180cm miałem na myśli, że osoby niższe mogą mieć problem z dosięgnięciem stabilnie ziemi przy postoju - jeżeli chodzi o samą jazdę to moja kobitka (162) jedzie ale z zatrzymaniem się to już loteria w którą stronę przechyli się moto
zmiana zębatek -1 z przodu +2 z tyłu , lepsze przyspieszenie ale mniejszy Vmax. poprawia dół, spora różnica między standardem. W moim przypadku bardziej przydało się przyspieszenie niż legendarne 299, dlatego taka zmiana (teraz vmax około 280)
W takim razie mysle, ze ponizej 170cm to juz lipa

. Ooo kurla to konkret z tymi zebatkami. Droga taka operacja?
Zamawialem w zeszlym roku z gmoto.pl
Zębatka przednia Sunstar SUNF517-16, rozmiar 530 - 58zł
Zębatka tylna stalowa Sunstar SUNR1-5474-47, rozmiar 530 - 134zł
Łańcuch miałem nowy, więc został.
ceny widzę nadal te same.
Zamień i poczuj różnice

jak się postaram to na 3 podnosi z gazu
(2018-09-28, 03:50 PM)nerVousBEAST napisał(a): [ -> ]W takim razie mysle, ze ponizej 170cm to juz lipa
. Ooo kurla to konkret z tymi zebatkami. Droga taka operacja?
póki co jeździj, i nie kombinuj....
jak się wjeździsz to w tedy możesz zacząć myśleć o modach .......
Smigam smigam, ale pytam z powodu poszerzania swojej wiedzy
Mimo wszystko wolalbym miec lepszy start, bo i tak ten vmax nie dla mnie.
ja mogę dodać ze miałem rn 19 i milo wspominam ale również dwaj koledzy mieli 19 i w jednej korba wyszła bokiem silnik wymiana i jeździ dalej przy drugiej dwa razy panewka obrócona i po sprzedaży kolesiowi 3 raz obróciło mi nic się nie działo ani biegi czy sprzęgło tylko rozkręcała się sama raz nawet dwie z czterech śrub co zadupek mocują do ramy wykręciły się i poza tym ok olej lałem tak aby jak na stopce stała to jeszcze widziałem olej w oczku tak 3 milimetry
O kurde to chyba dobrze trafilem ze swoja, ze nic sie nie pitolila hehe

Jak się olej zmienia, jak się przypomni to i sie obraca.
Problem jest nieco bardziej złożony niż wymiana oleju ...
Egzemplarze gdzie nie doszło do żadnej masakry w silniku ( magneto, kosz, wodziki biegów itd.. ) jeżdżą i jeździć będą .. niestety praktycznie cała reszta jest naprawiana gównianie i potem wychodzą kwiatki ..
Żeby się zabezpieczyć i mieć 100% pewności po zakupie to razu magneto z zamkniętymi magnesami, co 25-30 tysięcy km >>> micha w dół, kontrola panewek, rotory pompy, łańcuszek popy oleju (wody), kontrola kosza, wodzików, powierzchni pod wałkami rozrządu, łańcuszka rozrządu... i wtedy pewność że ten cud polata ..
ALE >> sprzęt bardzo ryzykowny przez te wbudowane wady fabryczne

które zawsze są początkiem końca silnika w R1 ...
Stoi teraz na warsztacie piekna RN19 .. TTX, przód wkłady, brembo, licznik jak w MotoGP, tarcze Breaking, pełen Acrap .. cuda wianki .. i obrócona panewa ale niestety tak że wał na śmietnik .. Moto z Włoch .. poskładane na sztukę ... wytrzymało 500 km ..
Gdzie w Polsce takie magneto można dostać?