Autor Wiadomość
baciar Offline
piotr
*




Liczba postów: 4
Dołączył: Nov 2016
Reputacja: 0
#1
pomocy
mam problem zawiozlem motor do mechanika na remont silnika po 2 miesiacach zadzwonil ze naprawa bedzie przekraczac cene ktura uzgodnialem z nim na poczatku zadzwonilem do niego ze rezygnuje z naprawy to mi odpowiedzial ze musze zaplacic 1000 zl za jego czas a i tak nic nie zrobil pytanie jest nastepujace czy moge zadzwonic po policje i zglosic ze gosciu ukradl mi motocykl tym bardziej ze nie podpisywalem z nim zadnej umowy w sprawie naprawy
2020-03-13, 01:35 AM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
simon68 Offline
Wariat
*****

Oświęcim
RN22 - SX450

Liczba postów: 2,039
Dołączył: Mar 2012
Reputacja: 7
#2
RE: pomocy
w Polsce obowiązuje coś takiego jak umowa ustna, skończy się w sądzie, gdzie on będzie udowodniał co robił według cennika, więc na piśmie poproś o wykaz prac które były zrobione, następnie poinformuj go że ta praca będzie zweryfikowana przez innego mechanika, lub biegłego sądowego, w celu pokrycia przez ciebie należytych kosztów, zrób to w dwóch kopiach tak żebyś mógł mu to wręczyć podczas odbierania motocykla, jeśli nie będzie chciał go wydać, to miej przy sobie kasę tyle ile on chce, zadzwoń po policję, policji powiedz że zostałeś oszukany i prosisz o interwencję na miejscu zdarzenia, masz pieniądze i zapłacisz ale żądasz paragonu i wykazu prac by w późniejszym czasie domagać się zadość uczynienia, dobrze będzie jeśli będziesz mieć coś na piśmie gdzie on żąda tego 1000 za swój czas, w tedy jak dostaniesz paragon przy policjantach ma tam znajdować się tylko czas oględzin, w innym przypadku masz już pierwszy dowód oszustwa, następnie przy policji poproś jeszcze o udokumentowanie cennika na dzień dzisiejszy, jeśli go nie będzie powiedz że wasza umowa ustna nie obejmowała cennika na zmarnowany czas, tylko na konkretny wykaz prac, więc on nie wywiązał się z umowy ustnej, ale rób to już przy świadkach jakimi będą policjanci.
ps.
ogólnie chłodna i spokojna głowa, wpierdol to się robi w zakamarku zęby nikt nie widział.....

szybkie drogi są dla szybkich motocykli, szybkie zakręty dla szybkich motocyklistów....
na chuj koni kupa jak kierowca dupa.........

2020-03-13, 09:22 AM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
żaba Offline
To co Nas kręci
*****

Ostrów Wlkp.
RN19

Liczba postów: 2,690
Dołączył: Sep 2010
Reputacja: 12
#3
RE: pomocy
Oj Szymek Szymek................wszyscy dziś są roszczeniowi, życie to nie tylko prawo karne....., ludzie już nie potrafią ze sobą rozmawiać......... Red_icon_sad
Nie znam dokładnie Twojej sprawy baciar..........., jednak myślę, że powinieneś pomyśleć i spojrzeć na to z dwóch stron. Twojej i mechanika. Piotrek już dobrze Ci na chacie napisał........
Wyciągnięcie silnika oraz jego rozebranie wymaga czasu, ktoś ten czas poświęcił, mógł robić milion innych rzeczy zamiast tej czynności.
ŻADEN ale ŻADEN mechanik nie ma rentgena w oczach (chyba, że o czymś nie wiem ) normalna sprawa, zdiagnozował coś po czym okazało się, że problem jest głębszy i nakłady będą większe.
Ty się nie zgadzasz na to, ok, teraz on prowadząc działalność gospodarczą, jeśli nie prowadziłeś działalności gospodarczej to pewnie nie wiesz jak to jest,  ten mechanik stracił czas, w jego profesji czas to pieniądz.......Red_icon_wink
Proponuję normalnie po ludzku pogadać i spróbować się dogadać, zamiast straszyć kogoś policją bo to zwyczajnie nie przystoi Red_icon_wink
Życzę szybkiego załatwienia sprawy....... Red_icon_smile

Miałem kiedyś sytuację z mechanikiem żeby nie być hipokrytą, za długo by pisać, podobno był jeden z lepszych w Polsce....., fakt nie zapłaciłem za usługę, dlatego , że nie usunął usterki, nie zrobił tego w terminie, straciłem wyjazd i pieniądze. Więc skoro nie usunął usterki nie byłe mu nic winien......
_________________________________________________________________
https://www.youtube.com/watch?v=bYzVCaZ7pOc
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2020-03-13, 11:23 AM przez żaba.)
2020-03-13, 11:02 AM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
simon68 Offline
Wariat
*****

Oświęcim
RN22 - SX450

Liczba postów: 2,039
Dołączył: Mar 2012
Reputacja: 7
#4
RE: pomocy
nie oj Szymek Szymek... tylko dla mnie nic to jest nic... jestem informatykiem nic ==0
tej sprawy nie znam, ale jak piec był na stole to to nie jest nic, i baciar źle opisał sytuację, piec na stół w celach oględzin to w zależności od sprzętu jest od 500 do 850 PLN za robote!!!....
i wiadoma sprawa że jak zrobił oględziny i doszły dodatkowe prace to za darmo takich rzeczy się nie robi...

moje wypociny w poście powyżej są do sytuacji, gdy mechanik nie zrobił nic, moto po prostu postało na placu, i dla zniechęcenia klienta lub łatwego dorobienia się zostało nawymyślane, co to nie cza robić tylko po to żeby wyłudzić kasę...
uwierz znam takie przypadki!!!!!!!!!!

szybkie drogi są dla szybkich motocykli, szybkie zakręty dla szybkich motocyklistów....
na chuj koni kupa jak kierowca dupa.........

2020-03-13, 11:21 AM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
żaba Offline
To co Nas kręci
*****

Ostrów Wlkp.
RN19

Liczba postów: 2,690
Dołączył: Sep 2010
Reputacja: 12
#5
RE: pomocy
" moje wypociny w poście powyżej są do sytuacji, gdy mechanik nie zrobił nic, moto po prostu postało na placu, i dla zniechęcenia klienta lub łatwego dorobienia się zostało nawymyślane, co to nie cza robić tylko po to żeby wyłudzić kasę... "

No jak tak to oczywiście Red_icon_wink
_________________________________________________________________
https://www.youtube.com/watch?v=bYzVCaZ7pOc
2020-03-13, 11:40 AM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post
A.S. Offline
HULK
*****

śląsk
GSX-RK8-RSV4`18

Liczba postów: 2,781
Dołączył: Nov 2015
Reputacja: 19
#6
RE: pomocy
Simon wątpię żeby tak było, a gdyby nawet to każdy mechanik bez problemu weźmie 1000 zł za wyjęcie silnika i włożenie - nawet BEZ rozbierania pieca.. i to jest raczej NISKA CENA !!! ...
Co do reszty, to na prawdę trzeba pisać jak jest i tłumaczyć ? ..
Każdy może w Czewie naoglądać się silników z R1 z cylindrami jak po dłucie do drewna .. naoglądać się silników po strzale magneta gdzie wszystko wygląda jak po wybuchu bomby, gdzie ząb ze skrzyni rozjebał karter albo ułamany wodzik wpadł między zęby i pękł karter na łożysku i pospawanie tego zniszczy płaszczyznę = karter śmietnik ... Wyjąłem, rozebrałem .. na każde moto straciłem 2 - 3 dni po 10 - 11 godzin pracy .... teraz dzwonię do właściciela a on mi mówi że z Policją przyjedzie bo mu moto ukradłem ?
Te motocykle o których piszę przyjechały TYLKO na drobną naprawę... bo coś tam strzela w skrzyni, coś tam czasem wyskoczy albo motocykl nierówno pracuje ew. gdzieś coś leci z silnika ... NIC przecież poważnego ..

Szacun !!!
2020-03-13, 11:47 AM
Szukaj Odpowiedz cytując ten post


Dodatkowe informacje


Skocz do:

-->